Latarnie wypalone

Wszystkie moje wiersze
Są jak wypalone latarnie
Co świecą mocno dopóki świecą
A potem stoją niestrudzone
Każda z ciężką głową do dołu pochyloną
I czekają aż przyjdzie latarnik
By je iskrą rozpalić, bo ciemno wokół
Moje wiersze są jak latarnie
Co już dawno zgasły
Tylko latarnika nie widać...

skomentuj (3)

Jaka jestem

Może czasem bezkompromisowa
Może często niecierpliwa
Zbyt krytyczna
Ale przede wszystkim nie-głupia
Taką się stałam i taka będę
Naiwność już dawno wyrzuciłam w kąt
Uczę się nie-pokory
I wyciągam wnioski
Nawet gdy niechciane i niewygodne
Już się nie obawiam
Odrazu mówię co myślę
Nie czas na dyplomatyczne uniki
Nie czas na udawanie
Na te wszystkie myśli nie-moje
Zakłamane przytakiwania
Od których robi mi się niedobrze
Jestem ponownie sobą
Szkoda mi cennego czasu
Na sztuczne dyskusje nie-logiczne
Nieznośnie męczące
Bo to żadna dyskusja
A gdy nie mogę ustąpić
Bez poczucia obrzydzenia do samej siebie
Nie ustąpię
Bo wiem kim jestem
Znam własną wartość
I nikt mi nie będzie mówił
Co mam robić
Jak mam żyć
Kim mam być...

skomentuj (0)

Drobna zmiana nie-drobna

Niekiedy niewielka zmiana
Obcięcie włosów chociażby
Powoduje szybsze bicie serca
U osoby, którą zna się nie od dziś
I można zakochać się w kimś po raz drugi
Bo ten sam a inny
Bo jakby inaczej się uśmiechał
Jakby patrzył inaczej
Chociaż ust ani oczu nie zmienił
I mówi jakby ciekawiej
Zabawniej opowiada
Intryguje i porusza jak kiedyś
Choć od dawna już tego nie robił
A ten sam przecież
Ta drobna zmiana
Pobudza co dawno uśpione
Pozwala zobaczyć więcej
Mimo głębokiego przekonania
Że wszystko odkryte, znajome dobrze
I znów napatrzeć się nie można
Znów doczekać na spotkanie
Ta drobna zmiana
Potrafi zmienić tak wiele...

skomentuj (0)

Cholerne potrzeby fizjologiczne

Poranna kawa już nie wystarcza
Irytujący budzik też nie
Tylko wkurwia i dzwoni zbyt głośno
Jakby mu na czymś zależało
Nie ma po co wstawać
Wszystkie powody nie mają sensu
Nie są wystarczająco dobre
Nie motywują
Dzwonek do drzwi?
Nie, nie warto, to nic ważnego
A może raczej nikt ważny
Alarm? Nie mam alarmu
Telefon? Nie odbieram
Nigdzie nie pójdę
Z nikim nie będę rozmawiać
Bo dzisiaj nic mnie z łóżka nie wyciągnie
Leżeć w nim będę dzień cały
Po szyję ciepłą kołdrą przykryta
Na już nie-białym prześcieradle
Nie mam nic do zrobienia
Zakupy nie są konieczne
Sprzątać nie ma potrzeby
Śniadanie? Nie jestem głodna
Ubierać się też nie warto, bo nie wychodzę
Dzisiaj ani jedną nogą nie wstaję
Dzisiaj robię nic
Cholera! Muszę iść do toalety...

skomentuj (0)

ksiega gosci

2009
luty
styczeń
2008
marzec
2007
grudzień
listopad
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień


Blisko serca
dawid
dzidziuś

Sztuka
fotografia
deviantart

Inspiracja
dziewczyna

Przeszłość
selene

Kontakt
e-mail